Ocena: 4.7 / 5.0

Plaga biedronek azjatyckich! Czy są dla nas groźne?

Coraz częściej słyszymy o pladze biedronek azjatyckich, które nagminnie pojawiają się w naszych domach. Niektórzy je lekceważą, inni się ich boją. Czy rzeczywiście azjatyckie biedronki są dla nas groźne?

 biedronka, zagrożenie, plaga

Biedronki azjatyckie pomimo tego, że wyglądem przypominają znane nam rodzime biedronki, to tak naprawdę nimi nie są. Te małe drapieżniki, które wchodzą do naszych mieszkań i niejednokrotnie nas gryzą, to jedne z gatunków chrząszcza. Poza nazwą „biedronka azjatycka” noszą też nazwę: arlekin, harlekin, a naukowo z łaciny: harmonia axyridis.

Owady te wchodzą do naszych mieszkań przez otwarte drzwi i okna. W okresie jesiennym wychodzą z ukrycia i szukają ciepłego schronienia, gdzie mogłyby przezimować. Kiedy już wejdą do naszych pomieszczeń, można je zaobserwować na ścianach, sufitach, oknach, meblach, parapecie i przy lampach, bowiem są to owady, które „ciągną” do światła.

 

Biedronka azjatycka – czy jest dla nas groźna?

Biedronki azjatyckie nie są tak groźne, jak do niedawna nas straszono. Pomimo tego, że większość osób nie powinna się ich bać, to są jednak osoby, dla których ugryzienie arlekinów może być groźne.

Biedronki azjatyckie gryzą zarówno ludzi, jak i zwierzęta. Ich ukąszenia są odczuwalne, a dla niektórych nawet bolesne. Owady te, podczas ugryzienia wydzielają żółtą substancję (hemolimfę), która wywołuje silne reakcje alergiczne, dlatego wśród najbardziej narażonych na ich ugryzienie są osoby wrażliwe na alergeny znajdujące się na powierzchni ciała owadów i w ich krwi (alergeny: Hara 1 i Hara 2).

Reakcje, jakich można się spodziewać po ukąszeniu biedronki azjatyckiej to:

  • krostki,
  • zaczerwienienie,
  • opuchlizna w miejscu ugryzienia,
  • świąd, pieczenie,
  • obrzęk,
  • zapalenie spojówek,
  • łzawienie oczu,
  • nieżyt nosa,
  • pokrzywka,
  • a czasem nawet astma i problemy z oddychaniem.

 

Jak wygląda biedronka azjatycka i czym różni się od „naszej” biedronki?

Owady te są bardzo podobne do naszych rodzimych biedronek. Jeśli jednak poznamy kilka różniących je szczegółów, to nie powinniśmy mieć więcej problemów z ich odróżnieniem.

Biedronki pochodzące z Azji mają różne kolory. Można spotkać czarną w czerwone kropki, żółtą w czarne kropki, czerwoną i ciemnopomarańczową. Arlekiny mogą nie mieć na sobie nawet jednej kropki, ale też mogą ich mieć aż 23! Warto wiedzieć, że nasze polskie biedronki mają na skrzydłach dwie (po jednej na skrzydle) lub siedem kropek. Owady z Azji różnią się od naszych biedronek nie tylko kolorem i ilością kropek. Ich głowa ma jaśniejszy odcień, a zaraz za nią można zauważyć „znak” w kształcie litery M lub W. Co więcej, biedronki azjatyckie są bardziej owalne i bardziej wypukłe niż nasze biedronki, a ich długość wynosi od 4 do 8 mm.

Biedronki, które szukają schronienia w naszych domach, bardzo szybko się rozmnażają. Owady te w ciągu jednego roku wydają aż 5 nowych pokoleń, a każdy osobnik żyje średnio od 30 do 90 dni. Arlekiny poza tym, że są bardzo płodne, to też są bardzo żarłoczne.

Larwa biedronki azjatyckiej potrafi zjeść nawet 350 mszyc w ciągu swojego 10-dniowego rozwoju, a dorosły osobnik nawet 70 mszyc dziennie! Arlekiny zjadają nie tylko mszyce, ale też inne gatunki biedronek, inne owady, w tym ich jaja i larwy.

insekt, zagrożenie, robak, biedronka

Jak sobie radzić z plagą biedronek azjatyckich?

Wbrew pozorom pozbycie się owadów wcale nie jest takie trudne, a sposobów na to jest kilka. Wśród nich można wyróżnić:

  • zastosowanie w mieszkaniu lamp owadobójczych,
  • założenie siatek, tzw. moskitier w oknach,
  • uszczelnienie niewielkich otworów w budynkach,
  • wykorzystanie olejku kamforowego lub mentolowego, których zapach odstrasza arlekiny,
  • wciągnięcie owadów odkurzaczem.

Oczywiście, zamiast pozbywać się biedronek azjatyckich z domów, zachęcamy najpierw do zabezpieczenia mieszkań przed nimi.