Ocena: 4.8 / 5.0

Żłobkowe absurdy!

Od kilku dni krąży w sieci zdjęcie ogłoszenia jakie pojawiło się w jednym z wrocławskich żłobków. Widnieją na nim zalecania dla rodziców, którzy zamierzają powierzyć opiekę nad swoimi dziećmi wychowawczyniom placówki. Na ogłoszeniu jest napisane:

„Mamo i Tato, idę do żłobka – proszę przygotujcie mnie:

1.Nauczcie pić z kubeczka z uszkiem (niekapki są dla bobasów).

2.Nauczcie jeść posiłki niemiksowane łyżeczką.

3.Przestań mnie mamo karmić piersią (jeśli nadal to robisz).

4.Przypilnujcie, abym jadł posiłki siedząc przy stoliku (nie jemy podczas biegania i zabawy).

5.Podczas dnia powinienem spać około godziny 11.30-12.00.”

Żłobek - absurdy!

Żłobek – absurdy!

Ogłoszenie to wywołało burzę w internecie, zdania na jego są podzielone, ale zdecydowanie większa część rodziców jest oburzona tym, co czyta. Skąd tyle kontrowersji wokół ogłoszenia i dlaczego tak trudno jest zrozumieć „dobre” intencje pracowników żłobka?

Z reguły żłobki przeznaczone są dla dzieci od 4 miesiąca życia do 3 lat, choć można znaleźć placówki do których przyjmowane są młodsze dzieci, bądź takie, które skończyły 6 miesięcy. Co potrafi dziecko w tym wieku i jak to się ma do zaleceń z wrocławskiego żłobka?

Nauczcie pić z kubeczka z uszkiem (niekapki są dla bobasów)

Po pierwsze – czy dziecko mające 4,6 czy nawet  10 miesięcy nie jest bobasem?  Już samo takie stwierdzenie budzi wiele kontrowersji. Każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie, niektóre maluchy mając te 4 czy 6 miesięcy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z piciem z kubka i rzadko się zdarza, żeby to był kubeczek z uchem.  Bywa, że roczne dzieci mają problem z piciem z takiego naczynia, a co dopiero mówić o maluchach.

Większość dzieci zanim skończy pierwszy rok życia, ma odruch wypychania języka. Przeszkadza to w szczelnym zamknięciu ust , co wiąże się z wypływaniem płynu z kubeczka przez kąciki ust malucha. Poza tym kilkumiesięczne dzieci nie zawsze są w stanie utrzymać kubeczek w dłoniach, a tym bardziej nie są w stanie odłożyć go na stolik. Częściej wypuszczają naczynie z rąk niż odkładają je na miejsce. Nie trudno sobie wyobrazić zwykły kubek z uszkiem lądujący na ziemi, a szczelniejszy niekapek czy kubek ze słomką.

Nauczcie jeść posiłki niemiksowane łyżeczką

Niemowlę powinno umieć samo jeść łyżeczką?

Niemowlę powinno umieć samo jeść łyżeczką?

Tym razem dość trudno jest sobie wyobrazić 4-miesiecznego malucha jedzącego posiłek łyżeczką. Po pierwsze karmienie takich dzieci opiera się przede wszystkim na karmieniu piersią lub mieszanką mleczną. Niektórzy rodzice około 4 miesiąca życia dziecka zaczynają wprowadzać do jego diety  inne posiłki, ale robią to ostrożnie i stopniowo. Według zaleceń WHO dzieci do ukończenia 6 miesiąca życia powinny być karmione wyłącznie mlekiem matki, w ostateczności mieszanką mleczną. Jeszcze jeden ważny temat – to ząbki. Ile półrocznych maluchów ma wszystkie 20 mleczaków? Według kalendarza ząbkowania, pierwszy ząb pojawia się u dziecka pomiędzy 4 a 6 miesiącem życia, a cały proces ząbkowania (mleczaków) kończy się przed ukończeniem 3 roku życia (około 31 miesiąca). Skąd więc pomysł, aby maluchy jadły łyżeczką?

W tym wieku dzieci samodzielnie wkładają do buzi swoje stópki, a nie łyżeczkę z jedzeniem!

Przestań mnie mamo karmić piersią (jeśli nadal to robisz)

To najbardziej kontrowersyjny i najczęściej komentowany punkt ogłoszenia. I nic dziwnego. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby karmić dzieci piersią przynajmniej przez pierwsze dwanaście miesięcy ich życia, a także zachęca do dłuższego  karmienia – tak długo jak matka i dziecko mają na to ochotę.

Od zawsze wiadomo, jak cenne jest kobiece mleko i jak dużo korzyści zdrowotnych niesie. Mleko matki jest pełnowartościowym posiłkiem przez cały okres karmienia piersią i nie traci swoich właściwości  dopóki kobieta nie przestanie karmić dziecka – ani po 6 miesiącach, ani po roku czy nawet trzech. Karmienie piersią zaspokaja potrzeby żywieniowe noworodków i niemowląt, ale również dzieci w pierwszym, drugim czy nawet czwartym roku życia (kiedy dzieci jedzą również „normalne” posiłki. Witaminy, białka i tłuszcze znajdujące się mleku matki dziecko przyswaja prawie w całości w każdym wieku. Nie ma badań naukowych ani zaleceń medycznych związanych wiekiem dziecka i rezygnacją z karmienia piersią. Są za to badania potwierdzające dobroczynny wpływ karmienia mlekiem matki na zdrowie dziecka. Maluch karmiony piersią wykazuje większą odporność, jego organizm łatwiej i szybciej zwalcza bakterie oraz wirusy, rzadziej zmaga się z biegunką i wymiotami, jest mniej narażone na choroby układu oddechowego, pokarmowego. Poza tym dziecko karmione piersią jest lepiej chronione przez zapaleniem opon mózgowych, cukrzycą i nadwagą. Pomysł zaprzestania karmienia piersią dzieci jest absurdalny. Oczywiście, kiedy dziecko jest w żłobku nie musi jeść mleka matki, choć i taka jest możliwość (można dać opiekunkom odciągnięty pokarm). Karmienie może odbywać się po powrocie z placówki, przed wyjściem do niej, bądź tylko w nocy. Nikt nie powinien sugerować matce, żeby przestała karmić swoje dziecko ,  bez względu na wiek w jakim ono jest.

Przypilnujcie, abym jadł posiłki siedząc przy stoliku (nie jemy podczas biegania i zabawy)

4 miesięczne dziecko jedzące samodzielnie przy stole?! Zakaz karmienia piersią?!

4 miesięczne dziecko jedzące samodzielnie przy stole?! Zakaz karmienia piersią?!

Zacznijmy od tego, że 4-miesięczne dziecko nie potrafi jeszcze samodzielnie siedzieć! W tym wieku zaczyna przekręcać się na boki, czasem nawet na brzuszek. Ćwiczy mięśnie szyi, grzbiet i brzuch – ale do siedzenia jeszcze daleka droga. Nawet 6-miesięczne dziecko powinno jak najwięcej czasu spędzać w pozycji leżącej, bądź półleżącej, pomimo tego, że może być gotowe i chętne do siadania.

Jedyne za co można pochwalić Panie piszące ogłoszenie to „nie jemy podczas biegania i zabawy”. Tylko niekoniecznie pasuje to kilkumiesięcznych dzieci, wybierających się do żłobka.

Podczas dnia powinienem spać około godziny 11.30-12.00

Ten punkt został później zmieniony na godziny 12.00-14.00, ale i to jest dość zaskakujące dla rodziców. Jak zostało wcześniej wspomniane każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie, ma inne potrzeby, inne nawyki i przyzwyczajenia. W przypadku przedszkolaków łatwiej jest wprowadzić godziny tzw. leżakowania, ale przy żłobkowych maluchach jest to trudne do wykonania. Tak małe dzieci nie powinny spać kiedy Panie im każą, ale wtedy kiedy potrzebują snu! Kilkumiesięczne dziecko może przesypiać większość dnia, a inne może łapać 10-minutowe drzemki co godzinę.

Trudno jest zrozumieć intencje osób piszczących to ogłoszenia. Mogłoby się wydawać, że nie wiedzą nic o dzieciach i mają pojęcia jak się nimi zająć. Chciałyby dostać do placówki dzieci, które same sobą się zajmą i nie będą dla nich „kłopotliwe”. Takie zalecenia w przedszkolu nie budziłyby tak nieprzyjemnych emocji, jak skierowane do rodziców dzieci mających kilka miesięcy!