Ocena: 4.9 / 5.0

42354714_m

Dowiedz się, jak w 2 minuty pokonać apetyt na niezdrowe jedzenie!

Nasz współczesny świat wydaje się przesycony niezdrowym jedzeniem. Fast foody, dania typu instant, produkty pełne sztucznych barwników i konserwantów znajdujemy w wielu restauracjach oraz barach i bardzo często trudno jest im się oprzeć. Przeciwko temu stanęli naukowcy z Florydy, którzy znaleźli  bardzo prosty sposób, dzięki któremu w ciągu dwóch minut powstrzymamy apetyt na hamburgera, hot-doga czy pizzę.

Dokonywanie zdrowych wyborów żywieniowych wcale nie jest takie łatwe

Naukowcy z działu marketingu Uniwersytetu Południowej Florydy w Tampie zainteresowali się zapachami płynącymi z kawiarni, barów, restauracji czy niektórych marketów. Potwierdzili oni tezę, o której niejednokrotnie mówiono. Jak się okazało firmy spożywcze i restauracje od lat wykorzystują zapachy, którymi mają przyciągać klientów do swoich lokali. Zapach pysznego, aromatycznego jedzenia nie tylko przyciąga ludzi do odwiedzenia sklepu spożywczego czy restauracji, ale też w znaczny sposób wpływa na ich zachowanie. Pod wpływem takiego zapachu bardzo szybko odczuwamy chęć na zjedzenie „pysznego” fast fooda, nawet jeśli przed chwilą zjedliśmy obfity posiłek. Producenci niezdrowej żywności manipulują nami, a my bardzo często dajemy się nabrać na ich sztuczki.

Co ciekawe, takich sztuczek używają nie tylko producenci żywności, ale również inne firmy, które chcą skusić klientów do odwiedzenia ich placówki. Przykładem może być nowojorski sklep znanej marki Samsung, który używa zapachu melona spadziowego.

Wpisując w „google” hasło dotyczące marketingu zapachowego, wyświetla nam się kilkadziesiąt stron przekierowujących do sklepów z wabiącymi aromatami, czy portali, gdzie znajdziemy sprawdzone triki zapachowe. Takie działania mają już swoje określenie, jest to aromamarketing.

Zaskakujące wyniki badań naukowców z Florydy

Badacze z Flordy przeprowadzając badanie, chcieli dokładniej zrozumieć, w jaki sposób aromaty żywnościowe wpływają na nasze wybory dotyczące posiłków. Skupili się przede wszystkim na tym, w jaki sposób powyższe zapachy wpływają na wybór zarówno zdrowej, jak i niezdrowej żywności. Wyniki ich badań zostały opublikowane na łamach pisma „Journal of Marketing Research”.

Badanie polegało na przeprowadzeniu kilku eksperymentów, podczas których ludzie w różnych sytuacjach byli poddawani zapachowi zdrowej żywności (jak np. truskawka, jabłko), a także niezdrowych produktów (np. pizza, słodycze).

Tendencja, jaka zapisała się przy każdym eksperymencie, okazała się całkowicie sprzeczna z przypuszczeniami badaczy. Okazało się, że osoby, które były poddane zapachowi niezdrowej żywności przez czas krótszy niż 30 sekund, częściej wybierały  niezdrowe produkty. Ten trend nie był jednak zaskoczeniem. Niespodzianką były wybory, jakich dokonywali badani, którzy byli poddani zapachowi niezdrowej żywności przez dwie minuty lub więcej. Oni właśnie częściej rezygnowali z niezdrowego jedzenia, wybierając zdrowe produkty.

Pizza kontra jabłko

Jednym z pierwszych eksperymentów, jaki przeprowadzili naukowcy, było poddanie około 900 dzieci przebywających na szkolnej stołówce na różne zapachy. Przez trzy dni uczniowie byli narażeni na jeden z trzech zapachów rozprowadzanych przez nebulizator umieszczony w pobliżu dzieci: stan kontrolny bez zapachu, zapach pizzy, zapach jabłka. Każdy uczeń był eksponowany na dany zapach przez przynajmniej dwie minuty. W dniu, w którym dzieci czuły zapach jabłka, sprzedano niespełna 36,96% niezdrowych produktów. W dniu, w którym był obecny zapach pizzy, sprzedano znacznie mniej niezdrowej żywności, bo 21,43% i to jest pozytywna, znacząca różnica.

Testy laboratoryjne

W kolejnym eksperymencie naukowcy prowadzili testy w laboratorium, podczas których przeanalizowali dwa słodkie aromaty – zapach niezdrowych ciasteczek i zapach zdrowych truskawek. Każdy z uczestników badania przebywał w pomieszczeniu  z jednym aromatem przez przynajmniej dwie minuty, a następnie naukowcy umieścili w laboratorium talerze z truskawkami i z ciasteczkami, pytając badanych na który produkt mają ochotę. Eksperyment ten potwierdził, że osoby wystawione na otaczający je aromat niezdrowej żywności przez co najmniej 2 minuty, znacznie częściej wybierali zdrową opcję jedzenia.

Aromaty w sklepach i marketach

Trzeci eksperyment dotyczył zapachów pochodzących ze sklepów i supermarketów. We współpracy z kierownictwem sklepów, wpompowano do obiektów aromat czekoladowych ciasteczek lub truskawek. Badanie pokazało, że całkowita kwota wydanych pieniędzy na osobę była w przybliżeniu taka sama podczas ekspozycji na oby dwa aromaty. Zgodnie z oczekiwaniami naukowców w chwili, kiedy w sklepie był obecny zapach pobudzających aromatów, odsetek niezdrowych artykułów zakupionych przez każdego klienta był niższy. Oczywiście duże znaczenie miał tu czas trwania zapachu i po raz kolejny okazał się on kluczowy. Ci, którzy byli wyczuwali aromat przez ponad dwie minuty, byli bardziej skłonni wybrać zdrowsze jedzenie. Odwrotnie było z osobami, które odczuwały zapach przez mniej niż 2 minuty, Ci woleli kupić niezdrową przekąskę.

Odkrycia naukowców z Florydy pozwalają nam inaczej spojrzeć nie tylko na nasz apetyt czy pociąg do niezdrowego jedzenia, ale również na wybory, jakich dokonujemy podczas zakupów. Mając ochotę włożyć do koszyka niezdrową przekąskę, czy zamówić szybkie danie typu fast food, warto odczekać kilka minut i dopiero wtedy dokonać wyboru. Jest duża szansa, że będzie on miał o wiele korzystniejszy wpływ na nasze zdrowie.