Ocena: 4.8 / 5.0

Miało być mniej biurokracji, a będzie więcej. Komu ma to służyć?

logo-ministerstwa-zdrowiaJest bardzo wiele wyrobów medycznych, których potrzebują Pacjenci. Są to różne protezy, pasy, kule, wózki, pończochy, worki, pieluchomajtki, itd. Aby Pacjent mógł otrzymać refundację na te przedmioty lekarz musi wystawić tzw. zlecenie na wyroby medyczne. Obecnie jest to 2-stronicowy dokument, którego wypełnienie zajmuje lekarzom dużo czasu i często bywa problematyczne.
Ministerstwo Zdrowia  postanowiło „ułatwić” pracę lekarzom i proponuje nowy wzór zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz zlecenia naprawy wyrobu medycznego.
Niestety, wbrew zapowiedziom, nie będzie to zmniejszenie biurokratyzacji. Nowy wzór liczy aż 7 stron, którego wypełnienie może pochłonąć nawet 20 minut (wzór nowego zlecenia).
Zdaniem wielu lekarzy czas na wypełnienie dokumentu może zdominować wizytę lekarską – przeciętnie, polskiemu pacjentowi przysługuje 15 minut na konsultację lekarską. Wypisanie nowego wzoru zlecenia może zajmować lekarzowi nawet 20 minut. Oznacza to zmniejszenie możliwej liczby przyjmowanych pacjentów, wydłużenie kolejek, ograniczenie dostępu do wyrobów medycznych oraz publicznego systemu zdrowia ogółem.
Już teraz wielu lekarzy w Polsce woli leczyć tylko prywatnie, właśnie ze względu na przerost biurokracji wymaganej przez NFZ i grożące kary za jej niestosowanie.
NRL apeluje do Ministra  o „refleksję i szybką nowelizację rozporządzenia i istotne uproszczenie wzoru zlecenia”.