Ocena: 5.0 / 5.0

Probiotyki mogą szkodzić!

Coraz więcej osób przyjmuje probiotyki nie tylko osłonowo przy antybiotykoterapii, ale również zapobiegawczo czy w nadziei na poprawę trawienia i wzmocnienie odporności organizmu.

Kilka dni temu, a dokładnie 6 września 2018, na łamach pisma „Cell” opublikowano wyniki badań, które sugerują, że niektóre osoby mogą nie tylko nie czerpać korzyści zdrowotnych podczas przyjmowania probiotycznych szczepów bakterii, ale również mogą mieć problemy z późniejszym powrotem do zdrowia.

Probiotyki to żywe, wyselekcjonowane kultury bakterii, które są spożywane w celu leczenia dolegliwości pokarmowych,

Probiotyki mogą szkodzić

Probiotyki mogą szkodzić

biegunek, infekcji rotawirusowych, w zespole jelita drażliwego, ale też w celu osłony podczas przyjmowania antybiotyków.

Na rynku dostępnych jest wiele suplementów probiotycznych, a nawet jogurtów zawierających probiotyki i jak dotąd, nikt nie pomyślał, że mogą one działać niekorzystnie na nasze jelita.

Jeden z autorów badania, prof. Eran Elinav, immunolog z Instytutu Naukowego Weizmanna w Izraelu uważa, że probiotyki nie powinny być przyjmowane jako suplement diety, a jedynie w zaleconych przez lekarza sytuacjach, choć i tu nie ma pewności, że okażą się skuteczne. Mówi też, że informacje na ten temat, zawarte w dotychczasowej literaturze są bardzo kontrowersyjne.

Przeprowadzone przez naukowców badania wykazały, że jelita osób, które przyjmowały probiotyki w ramach profilaktyki, wydawały się oporne na szczepy zdrowych bakterii, a to oznaczało, że bakterie nie mogły tam normalnie żyć i kolonizować się, podczas gdy w innych sytuacjach, bakterie szybko się rozmnażały i rozkwitały w jelitach. Naukowcy sugerują, że na każdego człowieka probiotyk inaczej zadziała, dlatego nie powinno się go przyjmować profilaktycznie. Możliwe jednak jest dostosowanie terapii probiotykami do konkretnego organizmu i tylko w takiej sytuacji, leczenie ma sens.

Ci sami badacze przeprowadzili jeszcze jeden eksperyment, który wykazał, że probiotyki mogą mieć potencjalnie szkodliwy wpływ w sytuacji, kiedy będą przyjmowane po antybiotykach. Oby dwa badania wymagają dalszych analiz.

W jednym z badań naukowcy przeanalizowali dane 15 zdrowych osób, które przez cztery tygodnie przyjmowały probiotyk zawierający aż 11 szczepów bakterii lub placebo. Uczestnicy badania mieli wykonaną kolonoskopię i endoskopie górnego odcinka przewodu pokarmowego, co umożliwiło naukowcom dokładniejszy pomiar kolonizacji jelit, czyli nasycenia jelit bakteriami.

Analizy te wykazały, że żywe kultury bakterii są w stanie skolonizować jelita zaledwie u sześciu uczestników badania. Pozostałe osoby są „oporne” na probiotyki, co oznacza, że w ich przypadku bakterie nie osiedlały się w jelitach, a szczególnie w jelicie grubym.

Pomimo tego, że u wszystkich badanych przyjmujących probiotyki, wykazano obecność żywych kultur bakterii w stolcu, to tylko u niektórych wykazano je w jelitach, czyli tam, gdzie powinny się znajdować.

Podczas kolejnych analiz, naukowcy zauważyli, że są w stanie przewidzieć, czy probiotyki będą miały wpływ na organizm ludzki, dlatego będą prowadzić dodatkowe badania, które umożliwią im „dopasowanie” wyselekcjonowanych bakterii, zgodnie z indywidualnymi potrzebami człowieka.

Probiotyki podczas terapii antybiotykami

Od dawna wiadomo, że podczas antybiotykoterapii zaleca się przyjmowanie probiotyku, który ma działać osłonowo na jelita.

Czy przyjmować probiotyki?

Czy przyjmować probiotyki?

Kilka dni temu, również ta teza została podważona.

Ta sama grupa specjalistów z Izraela przeprowadziła inne badanie, w którym wzięło udział 21 uczestników przyjmujących antybiotyki. Badani zostali podzieleni na trzy grupy, wśród których jedna nie przyjmowała żadnych baterii, druga otrzymywała probiotyki, a trzecia dostawała „własne” bakterie zebrane przed stosowaniem antybiotyków.

Jak się okazało podczas analiz, łączenie probiotyków z antybiotykami o szerokim spektrum działania, opóźniało powrót do naturalnej mikroflory jelit. Stwierdzenie to jest sprzeczne z wcześniejszymi założeniami, że probiotyki pomagają „zaludnić się” ludzkim bakteriom, po tym, jak antybiotyki je usuwają. Jest to niezwykle niekorzystny efekt uboczny stosowania probiotyków.

Badani, którzy podczas antybiotykoterapii przyjmowali „własne” bakterie, bardzo szybko wrócili do zdrowia, a ich naturalna flora jelitowa została zregenerowana w ciągu kilku dni. Oznacza to, że „spersonalizowany zabieg”, czyli pobranie naturalnych bakterii każdego organizmu, może odwrócić niekorzystne działanie antybiotyków na jelita.

Niezaangażowany w badania dr Arun Swaminath, dyrektor Inflammatory Bowel Disease Program w Lenox Hill Hospital, powiedział, że odkrycia naukowców z  Instytutu Weizmanna budzą wiele obaw i warto zastanowić się, czy probiotyki cieszące się, jak dotąd nieszkodliwą reputacją, nie powinny być dostosowywane do indywidualnych potrzeb organizmu.